RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2008

Raport

24 gru

Dawno mnie tu nie było. Nie wiem, czy jeszcze jakaś myśl w miarę przynajmniej sensowna odbije się od klawiatury.

Ale skoro raport, to:

3 listopada na pierwszej rozprawie dostałam rozwód. Taki, jakiego chciałam, tak jak chciałam, z alimentami prawie takimi jak chciałam.

Smoki dobrze radzą sobie z tą nową sytuacją. Czasem przeraża mnie ich dojrzałość ( nie dotyczy banalnych czynności typu nauka, bo tu bez zmian). Tak naprawdę, to czas pokaże, jak to się na nich odbiło. Staram się być cierpliwa, rozmawiać, dopieszczać….ale nie rozpieszczać.

Bywający nadal bywa. Do czasu sądzę. I więcej na jego temat nic, bo mnie mierzi.

Minął rok. Koło czasu się zamknęło…coraz bardziej jestem pewna, ze on właśnie jest kołem, a nie linią…

Czasem myślę, ze stoję w miejscu, i nic się nie zmienia. Może to nieco histeryczne. Kiedy odsuwam od siebie wszystkie te wydarzenia na dystans mojego ramienia, to mimo wszystko widzę, jak długą drogę przedreptałam. W żółwim tempie, ale jednak.

 Jutro Wigilia, Święta. Mam nadzieję…że będę to ostatnie moje złe Święta. I mam pewność, że nie będą gorsze od tych sprzed roku. A to już chyba coś.

I jutro pojawi się nowa notka. Może znów się tu zadomowię?

Dziękuję Wszystkim. Tobie szczególnie.

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS